niedziela, 17 września 2017

Wpis 52. Jaki ten nasz (nie)rząd „dobry” - nawet JP Morgan w Polsce.


Ciągle nas zastanawia, jak to rządzący bardzo sprytnie potrafią zjednać sobie rzesze ludzi. Wystarczą do tego zaledwie pieniądze. A jest to mechanizm nad wyraz perfidny i podły. Możni tego świata gromadzą bogactwa, mają góry złota, a większości ludziom na Ziemi wydzielają racje głodowe. Oprócz tego ciągle dbają o sam głód, żeby przypadkiem się nie skończył, tak jak i samo ubóstwo. (U-bóstwo naszych czasów). Na świecie głoduje już ponad osiemset milionów ludzi! To prawie jedna siódma wszystkich Ziemian! Straszą więc tym głodem i biedą wszystkich, żeby tylko ze wszystkich sił pracowali i zarabiali pieniądze. Wpajają przy tym ludzkości, jak to jedynie mamona zapewni jej dostatnie i bezpieczne życie. i nie ma się co dziwić, gdyż wielu ludzi daje się na to złapać. Nie tylko dlatego, że „taki jest ten świat”, lecz może głównie z powodu słabości, braku charakteru i hartu ducha, braku wiary. Idziemy na łatwiznę schodząc na równą i szeroką drogę, kierowani strachem, niepewnością, brakiem zaufania do Źródła Życia. Poddajemy się temu co materialne, widoczne, zapominając o wiecznych, nieprzemijających wartościach duchowych.
.